Post
autor: gustarballs1983 » wczoraj, o 19:33
No tak...
Chodziło mi raczej o osoby które mają wykupiony pakiet 1Gbps/1Gbps i ile faktycznie wyciągają..
problem w tym, że te łącza ineii w praktyce są przystosowane do symetrycznego 600Mbps a inea oferuje 1Gbps w obie strony.
Bez urazy ale łącze 300/50 to ta infrastruktura obsłuży nawet jak wszyscy sąsiedzi w klatce ( zakładając że wszyscy są w ineii) ssą w opór co się tylko da.. 300/50 Mbps nie stanowi wymiernego obciążennia dla infrastruktury światłowodowej, więc nie ma się co spodziewać że wyniki speedtestów będą jakoś znacznie odbiegać od maxa, po prostu przepustowość jaką masz w umowie nie pozwoli się tej infrastrukturze nawet zacząć pocić, ze tak to ujmę..
Pytałem raczej kto ma 1Gbps/1GBps z sąsiadami w klatce którzy też mają 1Gbps/1Gbps u tego samego operatora wykupione, i jak wygląda speedtest po kablu w szczycie użytkowania u takich osób.. bo tylko tak idzie stwierdzić czy infrastruktura ineii faktycznie daje radę uciągnąć co oferują..
w moim bloku inea założyła infrastrukturę 600Mbps jako przyłącze do podziału na 10 mieszkań. ja korzystam z infrastruktury E&W którą E&W założyło na kilka dobrych lat zanim Inea sie wprowadziła ze swoją robiąc monopol i udostępniając swoją infrastrukturę jako bazę do przyłącz dla wszystkich operatorów..
także u mne w klatce kto korzysta z usług Orange,Vectra,Inea,Netia itp.. jedzie na łączu ineii.. a kto korzysta ze światłowodu E&W ten jedzie na łączu E&W.. i na chwilę obecna mam to szczęście, że światłowód od E&W mam w klatce jako jedyny także przepustowość łącza nie jest dzielona na nikogo poza mną. ergo wyciągam ile w umowie, chciałem sie tylko dowiedzieć czy w przypadku łącza Ineii obsadzonego w pełni mógłbym liczyć na te 1Gb w obydwie strony, czy to tylko mokre sny kogoś kto chce mieć porządny internet, bo tak szczerze to uważam, że oferowanie max 1Gbps już od prawie dekady i żadnej lepszej oferty to lekka przesada.. inea w centrum miasta oferuje łącza 10Gbps Orange ze swoim 8Gbps kisi sie tylko w "stolycy" krakowie i gdańsku, i to też w wybranych miejscówkach.
Jest to żenujące że minęło 10 lat a dostępna prędkość łącza nie zmieniła się o jotę
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.