Akcia Pał na ul.Breila/stare Batorego
: 18 mar 2026, o 10:59
Witam wszystkich..
dzisiaj ok godziny 10 rano słyszałem plejadę kogutów służb. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że wszystkie koguty zamilkły przed moim blokiem.
Podchodzę do balkonu i wyglądam.. Na ulicy Breila na wysokości wjazdu na Biegańskiego stoi kolunma Mandarynów. od przodu nieoznakowana miniciężarówka ( coś pokroju fiata ducato), potem oznakowany kompakt, następnie nieoznakowany kombivan ( coś pokroju VW Caddy), i na ońcu również oznakowany kompakt. Chłopaki stali tak z dobrą minutę, z wyłączonymi dźwiękami ale wciąż na migających światłach, po czym zawrócili stojąc wzdłuż jednego z domów, a następnie ruszyli z impetem..
Doszdłem do wniosku, że chłopaki ( oz gorozo) musieli jechac na wezwanie poprzez google mapy, i się nacięli na stary problem Breila to teraz dwie ulice przecięte osiedlem, i chłopaki wbiły na pełnej ku*wie ze złej strony XD, jak zobaczyli,że ulica to ślepy zaułek to zwątpili i kontakt z bazą. dopiero jak jakiś bardziej ogarnięty Mandaryn wyjaśniił im o co biega z tym Breila, to chłopaki ruszyły..
Czy Kots z was wie coś więcej na ten temat? np. dlaczego było takie zamieszanie na naszym spokojnym osiedlu?
dzisiaj ok godziny 10 rano słyszałem plejadę kogutów służb. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że wszystkie koguty zamilkły przed moim blokiem.
Podchodzę do balkonu i wyglądam.. Na ulicy Breila na wysokości wjazdu na Biegańskiego stoi kolunma Mandarynów. od przodu nieoznakowana miniciężarówka ( coś pokroju fiata ducato), potem oznakowany kompakt, następnie nieoznakowany kombivan ( coś pokroju VW Caddy), i na ońcu również oznakowany kompakt. Chłopaki stali tak z dobrą minutę, z wyłączonymi dźwiękami ale wciąż na migających światłach, po czym zawrócili stojąc wzdłuż jednego z domów, a następnie ruszyli z impetem..
Doszdłem do wniosku, że chłopaki ( oz gorozo) musieli jechac na wezwanie poprzez google mapy, i się nacięli na stary problem Breila to teraz dwie ulice przecięte osiedlem, i chłopaki wbiły na pełnej ku*wie ze złej strony XD, jak zobaczyli,że ulica to ślepy zaułek to zwątpili i kontakt z bazą. dopiero jak jakiś bardziej ogarnięty Mandaryn wyjaśniił im o co biega z tym Breila, to chłopaki ruszyły..
Czy Kots z was wie coś więcej na ten temat? np. dlaczego było takie zamieszanie na naszym spokojnym osiedlu?