Witam wszystkich..
dzisiaj ok godziny 10 rano słyszałem plejadę kogutów służb. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że wszystkie koguty zamilkły przed moim blokiem.
Podchodzę do balkonu i wyglądam.. Na ulicy Breila na wysokości wjazdu na Biegańskiego stoi kolunma Mandarynów. od przodu nieoznakowana miniciężarówka ( coś pokroju fiata ducato), potem oznakowany kompakt, następnie nieoznakowany kombivan ( coś pokroju VW Caddy), i na ońcu również oznakowany kompakt. Chłopaki stali tak z dobrą minutę, z wyłączonymi dźwiękami ale wciąż na migających światłach, po czym zawrócili stojąc wzdłuż jednego z domów, a następnie ruszyli z impetem..
Doszdłem do wniosku, że chłopaki ( oz gorozo) musieli jechac na wezwanie poprzez google mapy, i się nacięli na stary problem Breila to teraz dwie ulice przecięte osiedlem, i chłopaki wbiły na pełnej ku*wie ze złej strony XD, jak zobaczyli,że ulica to ślepy zaułek to zwątpili i kontakt z bazą. dopiero jak jakiś bardziej ogarnięty Mandaryn wyjaśniił im o co biega z tym Breila, to chłopaki ruszyły..
Czy Kots z was wie coś więcej na ten temat? np. dlaczego było takie zamieszanie na naszym spokojnym osiedlu?
Akcia Pał na ul.Breila/stare Batorego
Regulamin forum
Tytuły wątków dotyczących poszczególnych bloków powinny zaczynać się od podania numeru bloku wg schematu: [Blok xx] Tytuł wątku
Tytuły wątków dotyczących poszczególnych bloków powinny zaczynać się od podania numeru bloku wg schematu: [Blok xx] Tytuł wątku
- gustarballs1983
- Posty: 219
- Rejestracja: 31 sty 2012, o 20:37
- Nr bloku: 1
Akcia Pał na ul.Breila/stare Batorego
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.