[Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Tematy dotyczące mieszkańców bloków położonych na północ od ulicy Opieńskiego
Regulamin forum
Tytuły wątków dotyczących poszczególnych bloków powinny zaczynać się od podania numeru bloku wg schematu: [Blok xx] Tytuł wątku
Adko
Posty: 6
Rejestracja: 17 paź 2014, o 11:32

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Adko » 24 mar 2018, o 22:46

Panie Rob, wszystkie rzeczy, o których wspomniałem miały na celu pokazanie, że jestem normalnym człowiekiem. Nie oczekuje współczucia, nie mam też do nikogo postawy roszczeniowej. Radze sobie. Zwyczajnie chce wam powiedzieć, że nie jestem studentem. Jak jednak widzę macie zdanie wyrobione, a moje próby mediacji od razu wyśmiewanie, bo skoro raz wam nie wyszło z kimś innym to znaczy, że z nikim się nie da. Super... :) Wydaje mi się, że nasza dyskusja w tym miejscu jest skończona :)

Awatar użytkownika
Rob
Posty: 186
Rejestracja: 24 lut 2012, o 20:42
Nr bloku: 80

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Rob » 25 mar 2018, o 14:27

@ Adko

Widzę, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem...
Wskaż mi proszę, w jakim miejscu nazwałem Cię studentem. Jesteś jedynie mentalnie studentem. Niektórzy z tego po prostu nie wyrastają.
Twoje wypowiedzi pozwalają mi tak sądzić.

Uwierz mi, że moja (i nie tylko moja) praktyka, to dziesiątki prób mediacji. Nie wciskaj mi zatem ciemnoty.
Statystyki nie kłamią. Ja na negocjacje nie tracę już czasu. A jakie ma podejście autor karteczki? To już Twój problem.

Ja nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, gdyż mam ciekawsze pomysły na spędzanie weekendu.
Przedstawiłem swój punkt widzenia w tematach, w których jestem wieloletnim praktykiem. I tyle.

A jak do Twojego zachowania po 22 podejdą osoby konkretnie zainteresowane - to się okaże, gdy będziesz ponownie zakłócał ciszę nocną! :)

Awatar użytkownika
gustarballs1983
Posty: 148
Rejestracja: 31 sty 2012, o 20:37
Nr bloku: 1

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: gustarballs1983 » 26 mar 2018, o 00:54

@ Rob
Brawo trzeba skutecznie tłumaczyć, że na osiedlu domów wielorodzinnych nie ma miejsca na wiejskie imprezy i dorzynanie ich po 22, albo i później.
co do mentalnego studenta to może to i przesada bo w drugim skrzydle bloku gdzie mieszkam, jest takie jedno mieszkanie w którym są od czasu do czasu dzikie imprezy na całego i 100lat i disco z pola śpiewane i odtwarzane. Sądząc po rodzaju muzyki jaki się z tego lokalu dobywa i po wieku uczestników imprez ( 55+ ) nawet do głowy mi nie przyszło, żeby nazwać tę ekipę studentami (nawet mentalnymi) ale na myśl się nasuwa raczej określenie cebularz albo burak.. lub jak to kiedyś za dzieciaka się mawiało "wiochmen"

Nie wiem jak nazwać osobę która nie rozumie że imprezy po 22 to se może w klubie nocnym organizować. Jeśli chodzi o mnie to nie pamiętam kiedy ostatni raz miałem czas zorganizować jakąś uroczystość dla szerszego grona rodziny, tym bardziej nie pamiętam jakiejkolwiek zakrapianej imprezy a już na pewno nie kojarzę żeby się coś przeciągnęło do po 10 w nocy.. najpóźniej goście wychodzili o 20 i to już po kolacji jeżeli takowa w ogóle była. jak ktoś planuje grubszą imprezę to wiadomo że organizuje się ją gdzieś w lokalu na mieście. Robiąc taka imprezę w domu to jak dla porównania rolnik nie rozumiejący że do malucha wchodzi max 50kg buraków i że nie służy on do przewozu koni ani krów.. a i takie przypadki polska policja już odnotowała.

Jasne, że istnieje pewna wolność i każdy robi co chce ( metodą "na korwina" można wiele nawywijać) ale po to zastosowano demokrację jako hamulec dla kapitalizmu żeby ograniczyć niektóre skrajne debilizmy jakie naturalnie powstają gdy daje się ludziom nieograniczoną wolność. Właśnie ze względu na cebulactwo co poniektórych.

Panie @Adko
Proszę się nie zrażać tylko zrozumieć. głośne imprezy po 22 w lokalu mieszkalnym, gdy w okolicy zakłóca to spokój innym współmieszkańcom są niedopuszczalne, a ludzie na tym konkretnie osiedlu są już na tego typu ekscesy wyjątkowo uczuleni. Więc proszę się nie dziwić że dostanie się Panu rykoszetem, za pojedyńczy wybryk, gdyż nawet taki wybryk nie powinien mieć miejsca. Ba mało tego tego typu zachowania świadczą też o braku poszanowania elementarnych zasad kultury osobistej i dobrego wychowania wiec w trosce o własną opinię wśród sąsiadów proponuję zaniechania organizacji dalszych tego typu imprez w mieszkaniu w bloku. Może i w poprzednim ustroju było to w dobrym tonie, ale czasy się zmieniły. Godziny policyjnej już nie ma i są lokale w centrum miasta które są przystosowane do organizacji takich imprez. Dlatego gorąco zachęcam do zmiany przyzwyczajeń i organizacji zakrapianych tasiemcowych imprez poza domem, tak by nikomu nie przeszkadzać. tym się obecny ustrój różni od kapitalizmu czy komuny/socjalizmu, że należy się liczyć z tym jak naszym zachowaniem zostanie potraktowana druga osoba i należy myśleć wprzód o tym aby tej drugiej osoby nie urazić naszymi działaniami.

Pozdrawiam Gus T.
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.

Awatar użytkownika
Nocna Straż
Posty: 4
Rejestracja: 17 kwie 2018, o 20:37
Nr bloku: 80

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Nocna Straż » 21 kwie 2018, o 11:41

Nic dodać, nic ująć.

Krzakleski
Posty: 3
Rejestracja: 8 maja 2018, o 15:19

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Krzakleski » 8 maja 2018, o 15:31

Ja natomiast pochodze z Warszawy i wszyscy dobrze w Stolicy wiedzą, że w Poznaniu mieszkają chamy i prostaki. Oczywiście, zdarzają się wyjątki (jak ja), ale tylko dlatego, że nie są rodowitymi Poznaniakami. Proszę uzbroic się w cierpliwość! Pozdrawiam, Krzakleski.

Awatar użytkownika
gustarballs1983
Posty: 148
Rejestracja: 31 sty 2012, o 20:37
Nr bloku: 1

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: gustarballs1983 » 8 maja 2018, o 15:50

Krzakleski pisze:Ja natomiast pochodze z Warszawy i wszyscy dobrze w Stolicy wiedzą, że w Poznaniu mieszkają chamy i prostaki. Oczywiście, zdarzają się wyjątki (jak ja), ale tylko dlatego, że nie są rodowitymi Poznaniakami. Proszę uzbroic się w cierpliwość! Pozdrawiam, Krzakleski.
Że też niektórym się chce rejestrować na forum tylko po to żeby trollować.
BTW kiepski troll.. Powszechnie wiadomo ,że rodowici poznaniacy dawno temu zginęli w katyniu, oflagach i mordowniach UB a chamstwo i prostactwo przybyło do nas z Azji ( czyt. na wschód od warty) i mieni się rodowitymi poznaniakami, Tylko blachy na aucie PZ zamiast PO. O ile mi wiadomo to Warszawa też lezy na wschód od warty (ergo też Azja) ,a ilu "rodowitych" Warszawiaków macie z "Tluszcza" pod Warszawą to już nie wspomnę. Więc wypchaj się koleś tym swoim komentem na temat Poznania.

BTW. post zgłoszony do admina za trolling..
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.

Krzakleski
Posty: 3
Rejestracja: 8 maja 2018, o 15:19

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Krzakleski » 8 maja 2018, o 15:56

Proszę nie stosować cenzury wobec mojej osoby.

Awatar użytkownika
Rob
Posty: 186
Rejestracja: 24 lut 2012, o 20:42
Nr bloku: 80

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Rob » 9 maja 2018, o 18:33

@ Krzakleski:

My natomiast wiemy, że przytoczone przez Ciebie inwektywy, bardziej pasują do Warszawiaków.
A Twoje wypowiedzi - również to w 100% potwierdzają! :)

Spokój
Posty: 1
Rejestracja: 16 maja 2018, o 09:24
Nr bloku: 80

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Spokój » 16 maja 2018, o 09:29

Czy wy też słyszycie często imprezujących studentów na balkonie w bloku 80 w czasie ciszy nocnej? . Mieszkam na przeciwko i co tam się dzieje to jest przesada.. Zgłoszenie na policję chyba nic ich nie nauczyło.

Awatar użytkownika
Rob
Posty: 186
Rejestracja: 24 lut 2012, o 20:42
Nr bloku: 80

Re: [Blok 80] Cisza nocna a normalne życie

Post autor: Rob » 28 maja 2018, o 21:22

Podaj proszę, jakiej klatki dotyczy ten problem. Najlepiej, gdybyś podesłał fotkę balkonu imprezowiczów.
Na tej podstawie, szybko zlokalizujemy adres lokalu i podejmiemy stosowne działania.

Na policję, trzeba sprawę zgłaszać REGULARNIE.
Gdy wezwania policji nic nie zmieniają - dzwoń do Dzielnicowego.

Napisz też maila do administracji. Tomek Furmaniak, już tam (niestety) nie pracuje, ale możesz pisać do:
Agnieszka Przybylska (Administracja MKBON) aprzybylska@mkbon.com.pl
Paweł Czajka (Szef Wspólnoty) p.czajka@pollin.net.pl

ODPOWIEDZ