Zgubiona tablica rejestracyjna

Tematy dotyczące mieszkańców bloków położonych na północ od ulicy Opieńskiego
Regulamin forum
Tytuły wątków dotyczących poszczególnych bloków powinny zaczynać się od podania numeru bloku wg schematu: [Blok xx] Tytuł wątku
Awatar użytkownika
Morticia
Posty: 22
Rejestracja: 25 lut 2012, o 21:14
Nr bloku: 44

Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Morticia » 9 sty 2017, o 17:34

Mili Batorowianie,

prawdopodobnie 4 lub 5 stycznia zgubiłam przednią tablicę rejestracyjną mojego samochodu, wjeżdżając w osiedle wjazdem przy bloku 41a (ostatni wjazd przed torami kolejowymi), a dokładnie w momencie przejeżdżania przez pierwszy próg zwalniający w tymże wjeździe.
Jak sądzę jest nikła szansa, iż ktoś z forumowiczów znalazł ją i przechowuje, ale na wszelki wypadek zapytam - czy moja tablica zamieszkała u kogoś z Was?
Brak tablicy zauważyłam dopiero wczoraj ok. 13:30, auto zaparkowane było na parkingu pomiędzy blokami 48, 37, 36a.
Oczywiście obeszłam wszystkie miejsca, w których mogłaby się znaleźć, ale ani śladu.
Jeśli nie straciłam jej na progu przy 41a, to może znalazła się gdziekolwiek indziej w tej części naszego osiedla?
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
Moje auto było silnie związane emocjonalnie ze swoją przednią tablicą i powiedziało, że nie będzie mnie wozić, dopóki tablica nie wróci.
A jest zima i mróz, podróże MPK grożą zejściem z tego świata. Pomocy.
"A day alone, only that would be death." - Morticia Addams

Stefan
Posty: 74
Rejestracja: 22 gru 2011, o 13:23

Re: Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Stefan » 10 sty 2017, o 11:10

A skąd pewność, że ją zgubiłaś na progu przy 41a?
Myślę, żebyś usłyszała, jak coś odlatuje od samochodu. Może ktoś ją sobie pożyczył.

Awatar użytkownika
Morticia
Posty: 22
Rejestracja: 25 lut 2012, o 21:14
Nr bloku: 44

Re: Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Morticia » 10 sty 2017, o 11:22

Stefan pisze:A skąd pewność, że ją zgubiłaś na progu przy 41a?
Pewność byłaby gdybym napisała, że mam pewność. A napisałam "prawdopodobnie", ponieważ przyjmuję prawdopodobieństwo wynikające z....(czytaj niżej)
Stefan pisze:Myślę, żebyś usłyszała, jak coś odlatuje od samochodu.
Usłyszałam dziwny metaliczny dźwięk podczas przejeżdżania przez ten wałek, który niestety olałam uznając, że dotknęłam lekko wałka podwoziem, co b. często się tam podobno zdarza. W niedzielę gdy zauważyłam brak tablicy uznałam, że te dwa fakty mogą mieć jednak coś wspólnego.
Stefan pisze:Może ktoś ją sobie pożyczył.
Również nie wykluczam, dlatego utratę zgłosiłam oczywiście Policji.

No trudno. Wtórnik już zamówiony w wydziale komunikacji, nawet jeśli oryginał wyłoniłby się gdzieś spod śniegu, to tylko w ramkę i na ścianę.
"A day alone, only that would be death." - Morticia Addams

Awatar użytkownika
Morticia
Posty: 22
Rejestracja: 25 lut 2012, o 21:14
Nr bloku: 44

Re: Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Morticia » 13 sty 2017, o 15:40

Chciałabym bardzo podziękować anonimowemu Batorowianinowi, który znalazł moją tablicę i oddał Policji - właśnie otrzymałam taką wiadomość telefonicznie.

Niestety już nie skorzystam z tego uczciwego zwrotu, ponieważ dziś rano odebrałam wtórnik, koszty poniesione, stosowne wpisy do dowodu rej. i karty pojazdu poczynione ;)
Teraz pragnę się tylko ugryźć w ty**k, że faktycznie podobno leżała pod moim blokiem, a ja jej nie znalazłam mimo kilkukrotnego sprawdzania okolicy. Złośliwość losu czasem mnie poraża.

Mimo wszystko jeszcze raz dziękuję tej osobie za fajne, obywatelskie zachowanie.

P.S. Nówkę przynitowałam :D
"A day alone, only that would be death." - Morticia Addams

Stefan
Posty: 74
Rejestracja: 22 gru 2011, o 13:23

Re: Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Stefan » 7 lut 2017, o 11:27

Miło, że ktoś ją odniósł. Może leżała pod jakimś samochodem, więc mogłaś jej nie widzieć.
Zgłaszałaś to na Policję, czy sami się do Ciebie odezwali?

Awatar użytkownika
Morticia
Posty: 22
Rejestracja: 25 lut 2012, o 21:14
Nr bloku: 44

Re: Zgubiona tablica rejestracyjna

Post autor: Morticia » 7 lut 2017, o 12:15

Ja zgłosiłam na Policję utratę tablicy gdy tylko się zorientowałam, że jej nie mam.
Oni do mnie oddzwonili po kilku dniach od zgłoszenia, że tablicę ktoś im przyniósł więc albo mogę odebrać, albo zamykają sprawę jeśli mam już nówkę.
Na sam koniec przyszło listowne powiadomienie o zamknięciu sprawy.
"A day alone, only that would be death." - Morticia Addams

ODPOWIEDZ