[Blok 1] ulewa stulecia.. przeciekł sufit

Tematy dotyczące mieszkańców bloków położonych na południe od ulicy Opieńskiego
Regulamin forum
Tytuły wątków dotyczących poszczególnych bloków powinny zaczynać się od podania numeru bloku wg schematu: [Blok xx] Tytuł wątku
Awatar użytkownika
gustarballs1983
Posty: 146
Rejestracja: 31 sty 2012, o 20:37
Nr bloku: 1

[Blok 1] ulewa stulecia.. przeciekł sufit

Post autor: gustarballs1983 » 18 sie 2015, o 16:45

Witam..

zapewne wielu z was pamięta sobotnią burzę w Poznaniu(tą z wieczora 08.08), ulewa jej towarzysząca była dość intensywna i na dodatek wiało mocno z południa. Takie combo zjawisk atmosferycznych sprawiło że wyszła na jaw wada konstrukcyjna budynku...

otóż mieszkam na ostatnim pietrze i woda dostająca się w otwory wentylacyjne na poddaszu powoduje że w mieszkaniu cieknie nam przez sufit.. całą sprawę niebawem zgłosimy do administracji ale ciekło zarówno w dużym pokoju (tym z balkonem) jak i w mniejszym pokoju obok oraz na tej samej ścianie na klatce schodowej.. uważam że to jest skandal żeby w niespełna 30 letnim bloku sufit przeciekał!!! jak spółdzielnia zabezpieczyła ten dach do cholery, i jakim cudem nikt wcześniej tej wady nie wychwycił!

sprawą dzielę się na łamach forum ponieważ jestem ciekaw czy ktoś jeszcze miał podobną sytuację owego wieczoru lub w ogóle w historii mieszkania na batorego?

Pozdrawiam
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.

Awatar użytkownika
andy
Posty: 246
Rejestracja: 15 gru 2011, o 14:18
Nr bloku: 41
Kontakt:

Re: [Blok 1] ulewa stulecia.. przeciekł sufit

Post autor: andy » 9 wrz 2015, o 11:03

Wrzuć może zdjęcie.

U mnie osobiście woda się nie lała ale byłem na Wydziale Fizyki na Morasku i tam również woda kapała na podłogę.

Awatar użytkownika
gustarballs1983
Posty: 146
Rejestracja: 31 sty 2012, o 20:37
Nr bloku: 1

Re: [Blok 1] ulewa stulecia.. przeciekł sufit

Post autor: gustarballs1983 » 11 wrz 2015, o 16:33

heh w chwili kiedy woda leje się strumieniami do chaty i jeszcze na dodatek kapie z sufitu to raczej człowiek nie stara się robić zdjęć tylko upewnić się że woda nie pocieknie do sąsiadów piętro niżej. Jedyne co mogę dla ciebie zrobić to strzelić fotki ledwo widocznych zacieków na ścianach jeśli ofc nadal jesteś zainteresowany... a spółdzielnia jak to w takich sprawach bywa ma to w dupie... byćmoze jest to związane z tym że prawdopodobnie nad naszym balkonem jakieś bzyczki w czarno żółte paski (nie wiem czy osy czy szerszenie) być może mają gniazdo.. podsufitki w blokach z wielkiej płyty rzekomo są dobrze znanym miejscem adoptowanym przez tego typu stworzenia.. być może dlatego nie uszczelniono tego kiedy był na to czas.

Przez sufit woda się hektolitrami nie wlewała, natomiast oprócz cieknącego sufitu były jeszcze przeciekające okna które trzeba było obkładać ręcznikami, no ale tak czy owak okna to raczej problem po mojej stronie bo mieszkanie własnościowe a zgody na wymianę na plastiki się w domu nie można doprosić.. panują tu jakieś bzdurne teorie ze rzekomo plastikowe okna są niezdrowe i że "na zachodzie" wszyscy odchodzą od plastikowych okien i wracają do drewnianych...Pfff.. większej bzdury to nie słyszałem ale jak się uprą to nie ma rady....
Jeżeli aby dwa razy więcej zarabiać, trzeba dwa razy więcej, i dwa razy dłużej pracować, to ja nie wiem gdzie tutaj jest zysk.

ODPOWIEDZ